BIAŁY WILK

7 listopada 2013 Kordian Dziedzic

W dniach 18 – 20.10.2013 na terenie OSPWL Wędrzyn 1 Lubuski Pluton Obrony Terytorialnej wziął udział w jednym z epizodów odbywającego się kursu dla dowódców pododdziałów rozpoznawczych „PATROL”. Nasz udział zawdzięczamy przede wszystkim dowódcy JS 4046 ZS Strzelec OSW, dzięki któremu mogliśmy wejść w kontakt ze Stowarzyszeniem Żołnierzy Wojsk Specjalnych „Grupa Raptor”, a tym samym uzyskać aprobatę naszego uczestnictwa. Niestety z powodów organizacyjnych nie był możliwy udział w przedsięwzięciu samej JS 4046.

Na dziesięć dni przed planowym rozpoczęciem działania nawiązaliśmy kontakt z dowodzącym całym przedsięwzięciem ze strony Raptorów, otrzymaliśmy większość przydatnych informacji oraz podstawowy raport OPORD (operations order) z założeniami, którego mieliśmy działać.

Pojawienie się naszego zespołu na poligonie nie było żadnym dodatkowym przedsięwzięciem organizatora kursu, a wykonywane przez nas działania wchodziły w ramy szkolenia organizowanego przez Grupę Raptor. Głównym zadaniem było działanie w charakterze sił OPFOR (opposing force) w terenie, którego przejęcie miały za zadanie siły koalicyjne. Naszym zadaniem nie była ingerencja w tok szkolenia zwiadowców, ale takie prowadzenie działań, aby szkolenie było efektywne, dynamiczne i jak najbardziej utrudnione. Większość działań prowadzona była w oparciu o COZ (Centralny Ośrodek Zurbanizowany) Nowy Mur. Zapewne nie zdobyliśmy sympatii kursantów, ale mam nadzieję Oni dzięki naszym zabiegom zdobyli większą wiedzę i umiejętności, a o to przecież chodziło.

Informacje wstępne o zamiarach przeciwnika otrzymaliśmy w formie wprowadzenia w scenariusz ćwiczenia, natomiast ich potwierdzenie oraz rozszerzenie następowało w wyniku prowadzonych działań w tym podsłuchu i obserwacji.
Podstawowymi zadaniami sił koalicyjnych były:
• Rozpoznanie terenu i aktywna demonstracja siły.
• Dążenie do wyparcia przeciwnika z miejscowości oraz przejęcie nad nią kontroli.
• Ustanowienie stałej bazy sił koalicyjnych w miejscowości.
• Działania na rzecz stabilizacji sytuacji w rejonie.

Obserwacja oraz podsłuch były głównymi elementami zbierania informacji o zadaniach realizowanych przez przeciwnika natomiast prowokacja starć ogniowych pozwalała na wyegzekwowanie określonego działania bądź zmianę działania na własną korzyść.

Zadania sił koalicji były realizowane poprzez:
• Prowadzenie patrolowania terenu przez patrole piesze i zmotoryzowane.
• Kontrolę aktywności w terenie poprzez wystawianie posterunków obserwacyjnych.
• Izolację obszarów miejskich oraz przeszukiwanie budynków.
• Działania kinetyczne na wcześniej rozpoznanych budynkach prawdopodobnie zajętych przez przeciwnika.

Podstawowymi zadaniami sił przeciwnika były:
• Akcentowanie obecności w rejonie działania sił koalicyjnych.
• Prowokowanie starć ogniowych.
• Częściowe zajęcie wybranych rejonów miejscowości.
• Organizowanie schowków na broń i materiały wybuchowe.
• Działania dywersyjno – rozpoznawcze.
• Próba ustanowienia lokalnego aparatu sprawiedliwości.

Zadania realizowano poprzez:
• Rozpoznanie obiektów miejskich.
• Wytypowanie miejsc oraz przygotowanie schowków na broń i materiały wybuchowe.
• Ustawianie IED.
• Minowanie budynków.
• Napady ogniowe.
• Demonstracja obecności.

Udział w ćwiczeniu z jednej strony dał nam możliwość nauki oraz odświeżenia wiedzy z zakresu prowadzenia działań nieregularnych w warunkach miejskich, z drugiej strony pozwolił kursantom działać przy maksimum realizmu, jaki wtedy można było osiągnąć. Pokory uczyły przede wszystkim działania nocne przy braku noktowizji jednak z drugiej strony jej obecność nie była wielką koniecznością biorąc pod uwagę doskonałą widoczność przy pełni księżyca i niemal bezchmurnym niebie przez całą noc. Niestety księżyc, co prawda sprzyjał w obserwacji, lecz wcale nie pomagał podczas przemieszczania, a to z kolei uczyło np. poruszania się w cieniu. Siły koalicyjne używały noktowizji, zatem każde nasze wyjście w teren musiało być dobrze przemyślane, a opuszczenie bazy poprzedzone zezwoleniem posterunku nasłuchowego. Noktowizja okazała się elementem demaskującym, bo nie trudno było zauważyć poświatę celownika lub punkt HWS-a z głębi pomieszczenia, w którym ulokował się obserwator. Wiedza dla nas i dla kursantów płynęła z każdego realizowanego zadania.

Biorąc pod uwagę treść i dynamikę zrealizowaliśmy z korzyścią dla 1 Lubuskiego Plutonu OT następujące elementy szkolenia:

Pozytywy.
• Zgrywanie zespołów w czasie wykonywania zadań.
• Zastosowanie sieci radiowej dla koordynacji działań (drugi dzień szkolenia).
• Doskonalenie zasad poruszania się w warunkach dzienno – nocnych.
• Wykorzystanie sprzyjających naturalnych form maskowania aktywności w terenie.
• Nauka poprawnego zabezpieczania własnych pozycji.
• Doskonalenie zasad zrywania kontaktu ogniowego na dłuższych odległościach, wykorzystanie najsilniejszego środka ogniowego dla osłony wycofującej się grupy.
• Nauka wykorzystania obserwatora oraz dogodnego punktu obserwacyjnego dla koordynacji działań na kilku kierunkach.

Negatywy.
• Zróżnicowany poziom wiedzy i umiejętności taktycznych.
• Brak stosowania jednolitych procedur łączności.
• Brak jednolitej wiedzy w zakresie komunikacji niewerbalnej.
• Brak jednolitości w stosowaniu procedur zrywania kontaktu ogniowego i ewakuacji.
• Nieumiejętne stosowanie zasad maskowania osobistego.

Wnioski.
• W trakcie szkoleń położyć nacisk na podstawowe umiejętności taktyczne, poziom wyszkolenia weryfikować każdorazowo w trakcie szkolenia całością plutonu.
• Zapoznać się z podstawowymi procedurami nawiązywania łączności i prowadzenia korespondencji radiowej oraz wdrożyć do szkolenia w drużynach.
• Zweryfikować umiejętności wychodzenia (zrywania) z kontaktu ogniowego w zróżnicowanych sytuacjach taktycznych i terenowych.
• Bezwzględnie stosować maskowanie osobiste oraz zabezpieczanie terenu przebywania.

Podsumowując. Udział w kursie PATROL był dla 1LPOT niewątpliwą nobilitacją tym bardziej, że współpraca z byłymi żołnierzami Sił Specjalnych nie trafia się każdemu, zatem wiedza wyniesiona z tego przedsięwzięcia winna zaprocentować podwójnie. Naszym zadaniem nie było zbieranie punktów za wygrane i przegrane potyczki, zatem mam nadzieję, że pomimo uciążliwości, jaką sprawiliśmy kursantom odebrali Oni swoistą naukę, z której zrobią pożytek w macierzystych jednostkach.
Stowarzyszenie Żołnierzy Sił Specjalnych „Grupa Raptor” stało się wielkim przyjacielem 1 Lubuskiego Plutonu Obrony Terytorialnej mamy, zatem nadzieję, że pierwsze wspólne przedsięwzięcie zapoczątkowało dobrą drogę współpracy i wsparcia realizowanych projektów proobronnych.

Jacek „Recon” Klimanek