Rzeczpospolita o ćwiczeniach ON.pl: „Białe kołnierzyki kontra zielone ludziki”

21 lutego 2015 Kordian Dziedzic

– Śpią w namiotach. Ćwiczą w lasach, ruinach domów, opuszczonych fabrykach, na lotniskach. Uczą się, jak podejść do kolumny wojskowej i ją ostrzelać, jak się maskować. Albo jak wyprzeć z urzędu miasta oddział wrogich dywersantów” – polecamy artykuł o ćwiczeniach polskich organizacji proobronnych, w tym Stowarzyszenia Obrona Narodowa.pl, który opublikowała weekendowa „Rzeczpospolita”.

W artykule „Białe kołnierzyki kontra zielone ludziki” scharakteryzowano działalność głównych polskich organizacji proobronnych. Przedsięwzięcia Stowarzyszenia Obrona Narodowa.pl opisano na przykładzie Małopolskiego Plutonu Obrony Terytorialnej. Redaktor Marek Kozubal, dziennikarz „Rzeczpospolitej”, sporo miejsca poświęcił motywacji ludzi biorących udział w organizowanych przez nas szkoleniach.

Cyt. za „Rzeczpospolitą”: „Andrzej w Obronie Narodowej jest od wiosny poprzedniego roku, wcześniej był m.in. drużynowym w ZHP w Gorlicach. Ma też inne nietypowe hobby – jest instruktorem łucznictwa konnego, prowadzi zajęcia na terenie stadniny na skraju Jury Krakowsko-Częstochowskiej. – To niszowa zabawa – przyznaje. Zygmunt Ptak, 30-letni brodacz, na podkrakowski poligon przyjechał z Czarnej Góry u podnóża Tatr. Z wykształcenia jest inżynierem oprogramowania. Pracuje w amerykańskiej firmie, pisze oprogramowanie dla platform wbudowanych w różne systemy operacyjne.

Na szkolenia poświęcają czas wolny od pracy – zwykle dwa razy w miesiącu. Śpią w namiotach lub wynajętych salach gimnastycznych. Ćwiczą w lasach, ruinach domów, opuszczonych fabrykach lub lotniskach. Za udział w szkoleniach płacą z własnej kieszeni. Sami kupują sprzęt i amunicję do karabinów. A to wydatek rzędu 2,5 tys. zł. Za samą broń przeznaczoną do strzelania sportowego trzeba zapłacić ok. 1,5 tys. zł. Dlaczego są w organizacji?”

Jeśli jesteście ciekawi dlaczego, zapraszamy do lektury. Artykuł dostępny jest tu:
Białe kołnierzyki kontra zielone ludziki

Na zdj. Ćwiczenia członków Obrony Narodowej na poligonie. Czy utrzymają Kraków w polskich rękach?
foto: Fotorzepa, Piotr Guzik