Kurs Walki w Mieście 2016 – fotorelacja

19 czerwca 2016 Kordian Dziedzic

W dniach 3 – 4 września 2016 r. na terenie Centralnego Ośrodka Zurbanizowanego (COZ) ulokowanego w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Wędrzyn (OSPWL) odbyły się zajęcia praktyczne Kursu Walki w Mieście (KWM). Tegoroczne szkolenie, odmiennie od dotychczasowych, przeniesione zostało na teren poligonu, a wykorzystanie do tego celu COZ okazało się dobrym rozwiązaniem.

Po raz pierwszy uczestnicy kursu mieli okazję ćwiczyć na tak rozległym i nasyconym infrastrukturą miejską obiekcie. Z ich opinii wynika, że było to dobre rozwiązanie, które przede wszystkim wprowadziło do szkolenia więcej możliwości zarówno pod względem lokacji miejsc ćwiczeń jak też sposobu ich prowadzenia.

Nie zawiodła jak zwykle 17 Wielkopolska Brygada Zmechanizowana delegująca swój pododdział ze sprzętem i uzbrojeniem, co pokazuje, że współpraca pod okiem jej dowódcy oraz pionu szkolenia, to zupełnie nowy wymiar kontaktu na linii wojsko – organizacja proobronna. Z przymrużeniem oka można powiedzieć, że nasza organizacja traktowana jest jak jeden z pododdziałów międzyrzeckiej brygady.

Tegoroczne szkolenie nie byłoby możliwe gdyby nie zezwolenie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DGRSZ), co biorąc pod uwagę obłożenie wędrzyńskiego poligonu przedsięwzięciami szkoleniowymi było aktem zaufania, że szkolenie przeprowadzimy w założonych ramach czasowych i pozostawimy obiekt w stanie do natychmiastowego użycia przez jednostki wojskowe. Tak też się stało.

Już 3 września w godzinach wieczornych na COZ pojawiła się ekipa wspierająca i zabezpieczająca szkolenie, rozwinięty został punkt rejestracyjny, sprawdzono i przyjęto obiekt. W godzinach nocnych zaczęli przybywać kursanci, co biorąc pod uwagę znaczną dla wielu z nich odległość do pokonania stanowiło wyzwanie. Na tym etapie dał się poznać bark u niektórych osób pełnego zainteresowania sprawą dojazdu. Wyznaczona i opisana na stronie organizatora mapa dojazdu okazała się dla niektórych niespodzianką ponieważ nawet jej nie przeczytali stąd kilka odosobnionych na szczęście przypadków błądzenia po poligonie. Do rana jednak wszyscy trafili na miejsce.

Szkolenie rozpoczęło się od zbiórki, na której przedstawiono jego planowany przebieg, zapoznano uczestników z warunkami bezpieczeństwa, a zastępca Komendanta Poligonu uświadomił wszystkich z zasadami jego użytkowania, przedstawiono również dowódcę 1 kompanii zmechanizowanej kpt. Przemysława Beczka, którego żołnierze i sprzęt wspierali szkolenie od strony technicznej i instruktorskiej. Kursanci podzieleni zostali na grupy szkoleniowe i przystąpili do szkolenia.

Przez cały pierwszy dzień kursanci odbywali szkolenia na następujących punktach nauczania:
• Fortyfikacja i organizowanie stanowisk ogniowych w budynkach.
• Pokonywanie terenu zurbanizowanego.
• Sposoby improwizowanych wejść do budynków.
• Poruszanie się w budynkach.
• Współdziałanie piechoty z pojazdami opancerzonymi w trakcie działań miejskich.
• Zasadzka przeciwpancerna (punkt podzielony na dwa podpunkty).
– Obsługa i wykorzystanie granatnika przeciwpancernego RPG-7 oraz przeciwpancernego pocisku kierowanego Spike.
– Organizacja zasadzki przeciwpancernej.

Elementem dodatkowym nie biorącym udziału w szkoleniu, a zajmującym się zabezpieczeniem i ubezpieczeniem był pododdział Lubuskiej OT składający się z członków Lubuskiego Plutonu OT, JS 4046 oraz SJS 3006. Do ich zadań należało Force Protection oraz zapewnienie łączności na terenie ćwiczenia.

Jak tradycja nakazuje szkolenie prowadzone było niemal bez przerwy i płynnie przeszło z etapu prowadzonego na punktach nauczania do etapu planowania operacji i jej praktycznego przeprowadzenia. W godzinach wieczornych dowódca kompanii otrzymał rozkaz bojowy oraz zajął się przygotowaniem własnego i planowaniem wykonania zadania, w tym czasie pozostali uczestnicy mogli złapać chwilę wytchnienia. Zaplanowane przez dowódcę zadanie przekazane zostało dowódcom plutonów, a Ci podobny proces musieli wdrożyć we własnych pododdziałach. Wszyscy kursanci do dyspozycji mieli doskonale przygotowaną audiowizualną salę odpraw oraz stół plastyczny odwzorowujący całość obiektu. W godzinach wczesnoporannych wykonywanie zadania rozpoczęli zwiadowcy rozpoznając obiekt, na bazie ich informacji dowódcy plutonów mogli skorygować własne plany i zająć rejony wyjściowe do działania. Celem działania było wejście do miejscowości oraz likwidacja wykrytych wcześniej kilku gniazd oporu. W działaniu piechota wspierana była transporterami opancerzonymi Rosomak.

Miarą powodzenia ćwiczenia jest miara jego błędów, a nie zdarzeń wykonanych precyzyjnie. Tylko w ten sposób nauka może być weryfikowana i poprawiana tak, aby w sytuacji kiedy zajdzie potrzeba zadanie wykonać przy jak najmniejszych stratach. Zadanie wykonano, punkty zdobyto jednak biorąc pod uwagę procentową wielkość strat oraz niewłaściwe wykorzystanie wsparcia KTO operacji nie warto było przeprowadzać. Właśnie taki wynik pozwoli w przyszłości wykonać ćwiczenie lepiej.

Całość działania obserwowana była przez oficera pionu szkolenie 17 WBZ kpt. Artura Filipowicza, który był pod wrażeniem determinacji wszystkich uczestników, swoje miejsce znalazł również kanał TVP Info, który zrealizował materiał do reportażu o ćwiczeniu.

Jako tegoroczny kierownik ćwiczenia oraz osoba zajmująca się jego organizacją z uwagi na lokalizację uważam, że spełniło oczekiwania zarówno jego koordynatorów jak i uczestników, nie wystąpił żaden wypadek, nie naruszono przepisów i zasad przebywania wojsk na poligonach, wszyscy kursanci wrócili do domów bezpiecznie.

Składając niedawno wniosek do planu współpracy na rok 2017 przedsięwzięcie „poligon KWM” został w nim umieszczony na miesiąc wrzesień, tak więc do zobaczenia za rok.

Jacek Klimanek
Dowódca projektu LPOT

Zdjęcia: Jacek Dąbkowski