Gwardia Narodowa wkrótce na Ukrainie. Kiedy Armia Krajowa w Polsce?

13 marca 2014 Kordian Dziedzic

Ukraina planuje powołanie Gwardii Narodowej. Ustawa w tej sprawie ma trafić do parlamentu. Poinformował o tym p.o. prezydenta kraju i przewodniczący parlamentu Ołeksandr Turczynow1. Jednocześnie zapowiedział ogłoszenie częściowej mobilizacji. Ukraina budzi się poniewczasie. Kiedy obudzi się Polska?

Decyzje nowych władzy ukraińskich są oczywiście efektem zagrożenia ze strony Rosji. Zgodnie z informacjami podanymi przez sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrija Parubija, rozlokowane wzdłuż granicy ukraińskiej siły rosyjskie liczą 80 tys. żołnierzy, 270 czołgów, 80 pojazdów opancerzonych, 18 wyrzutni rakietowych, 140 samolotów bojowych, 90 helikopterów oraz 19 okrętów2. – Stoimy w obliczu inwazji na wielką skalę – powiedział A. Parubij.

Ukraińskie władze wiedzą, że do obrony terytorium kraju nie wystarczą wojska operacyjne, których domeną jest prowadzenie działań punktowych. Niezbędnym elementem skutecznej obrony są wojska obrony terytorialnej, które w razie konieczności prowadzić będą obronę przestrzenną. Taki charakter ma mieć właśnie Gwardia Narodowa. Formacje OT występują w wielu państwach świata, chociażby w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Szwecji, Izraelu czy Szwajcarii. W Polsce w czasie II wojny światowej taki charakter miała Armia Krajowa.

Do wprowadzenia powszechnej Obrony Terytorialnej na Ukrainie jednak daleko. W ukraińskiej Gwardii Narodowej ma służyć zaledwie 20 tys. żołnierzy3. Na niezbyt imponującą wielkość nowotworzonego wojska wpływ niewątpliwie mają możliwości szkoleniowe i logistyczno-aprowizacyjne. Zgodnie z planem ma być budowana na bazie wojsk wewnętrznych MSW. Żołnierze będą przechodzić szkolenie w trybie ekspresowym, co z pewnością wpłynie na początkowe zdolności bojowe tej formacji. Sił Zbrojnych nie zbuduje się bowiem z dnia na dzień.

Sytuacja, w której znalazła się Ukraina powinna być także przestrogą dla naszych polityków. Polska nie posiada bowiem sił zbrojnych przeznaczonych do prowadzenia obrony o charakterze przestrzennym. Dysponujemy wyłącznie wojskami operacyjnymi, przygotowanymi przede wszystkim do prowadzenia operacji poza granicami naszego kraju a w działaniach defensywnych przeznaczonych do obrony punktowej, skierowanej przeciwko zgrupowanym formacjom nieprzyjaciela. Eksperci szacują, że postawione przed koniecznością prowadzenia działań obronnych Siły Zbrojne RP w obecnym kształcie będą w stanie bronić jedynie ok. 1-2% naszego terytorium. Czas się zatem przebudzić, wyciągnąć wnioski z sytuacji na Ukrainie i odbudować polską Armię Krajową. Już teraz. Zanim będzie za późno.

Anna Maria Siarkowska
Autorka jest doktorantką Akademii Obrony Narodowej

Foto: P. Makowiec

Źródła:
1Ukraina planuje ogłoszenie częściowej mobilizacji, Polska Agencja Prasowa, 11 marca 2014, a href=”http://www.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_www.pap.pl&_PageID=1&s=infopakiet&dz=swiat&idNewsComp=148914&filename&idnews=152225&data&status=biezace&_CheckSum=-1153569956, dostęp: 12.03.2014 r.
280 tys. rosyjskich żołnierzy i 270 czołgów u granic Ukrainy. „Stoimy w obliczu inwazji na pełną skalę”, TVN24.pl, 12 marca 2014,
www.tvn24.pl/80-tys-rosyjskich-zolnierzy-i-270-czolgow-u-granic-ukrainy-stoimy-w-obliczu-inwazji-na-pelna-skale,407061,s.html
3Ukraina tworzy Gwardię Narodową, Głos Rosji, 11 marca 2014, www.polish.ruvr.ru/news/2014_03_11/Ukraina-tworzy-Gwardie-Narodowa-6242, dostęp: 12.03.2014.