SKON o obronie terytorialnej

yuri
Posty: 16
Rejestracja: 05-02-2016 09:55
Kontakt:

Post autor: yuri » 20-03-2016 07:27

bełt pisze:...Zdaje się, że to my tą imprezę organizowaliśmy, a może się mylę...?
Tak, ale niestety wydaje mi się, że jeżeli w pewnym momencie rozwoju nie "podepniemy" się pod MON to uderzymy w ścianę zwyczajnie. A jeżeli chcemy współdziałać z resortem to wg. raczej ich zasad (oczywiście istnieje tu pewne pole manewru) i tutaj wracamy do tego co nazwałem "uczestniczeniem w czyjejś imprezie".

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 20-03-2016 18:49

Skoro o polityce - OT ma być narzędziem militarnym, a nie politycznym.
Wojska operacyjne służą do prowadzenie polityki zagranicznej, a OT współpracuje ponadto z władzami lokalnymi. Władza pochodzi z wyborów a tobie wyniki tych wyborów mogą się prywatnie nie podobać. Natomiast słuzbowo masz się podporządkować.

bełt
Posty: 232
Rejestracja: 15-04-2014 19:13
Kontakt:

Post autor: bełt » 20-03-2016 22:15

Wojska operacyjne służą do prowadzenie polityki zagranicznej, a OT współpracuje ponadto z władzami lokalnymi
... już myślałem, że OT służy do prowadzenia polityki wewnętrznej, ale jesteś blisko...
Władza pochodzi z wyborów ... słuzbowo masz się podporządkować.
Byłeś w wojsku? Składałeś przysięgę?
Jaką przysięgę będą składać żołnierze OT - na wierność władzy (z wyborów), czy jak obecnie - konstytucji -"Stać na straży Konstytucji"? Ani słowa o jakiejkolwiek władzy...

"Ja, żołnierz Wojska Polskiego przysięgam
służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej,
bronić jej niepodległości i granic.
Stać na straży Konstytucji,
strzec honoru żołnierza polskiego,
sztandaru wojskowego bronić.
Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
Tak mi dopomóż Bóg."
(ostatnie zdanie roty nie jest obowiązkowe)

...trzymajmy się tego i pilnujmy by tak zostało!



Edytowany przez bełt o 20-03-2016 - 21:18.

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 20-03-2016 23:52

Stanie na straży Konstytucji nie oznacza uczestniczenia w pikietach KOD jak sie wydaje niektórym histerykom.
Oznacza podporządkowanie się konstytucyjnym władzom RP - czyli naczelnym, centralnym i lokalnym organom władzy państwowej, przez co rozumiemy administrację rządową i samorządową w kraju, województwach, powiatach i gminach. W przypadku wojska jest to administracja niezespolona i dowództwa.
Zamach na konstytucyjne władze RP tzn. osoby fizyczne i siedziby jest pośrednio atakiem na suwerenność RP - zapobieganie takim zamachom pozostaje w gestii MSW (BOR, ABW, Policja) ale wobec rozrastania się zjawiska terroryzmu międzynarodowego istnieje konsensus w UE, że wojsko można i należy wykorzystaywać także w tym zakresie - co odzwierciedlają słowa, że "Drugim zadaniem WOT ma być uzyskanie zdolności operacyjnych do samodzielnego prowadzenia działań antykryzysowych, antydywersyjnych, antyterrorystycznych i antydezinformacyjnych. To w tym zakresie OT ma uzupełniać działania innych służb”.

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 21-03-2016 00:18

Wrzuć w google hasło "udział wojska w stanach nadzywczajnych" i zobaczysz, że są na to odpowiednie ustawy, których konstytucyjność jest niepodważalna.

bełt
Posty: 232
Rejestracja: 15-04-2014 19:13
Kontakt:

Post autor: bełt » 21-03-2016 22:20

Stanie na straży Konstytucji nie oznacza uczestniczenia w pikietach KOD jak sie wydaje niektórym histerykom
Histeria zaczyna być narodowym charakterem Polaków. Obecnie histerycy z KOD, uprzednio histerycy z PiS...
Stanie na straży Konstytucji...
Oznacza podporządkowanie się konstytucyjnym władzom RP...
należą do nich również według Konstytucji RP:
Rozdział VIII Art.173:
"Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz."
Art.188:
"Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
1) zgodności ustaw ... z Konstytucją.
3) zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją..."
Art.190:
"Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne"

Konstytucja jest prawem nadrzędnym w stosunku do praw ustanawianych przez "władze konstytucyjne" ustanowiona została wszak przez "my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej" (jak mówi preambuła), nie zaś tylko przez taką, czy inną większość parlamentarną!
Wszelkie wątpliwości rozstrzyga się na podstawie Konstytucji i zasad rozstrzygania w niej zawartych. Z tych to powodów przysięgamy "Stać na straży Konstytucji", a nie na straży:
naczelnym, centralnym i lokalnym organom władzy państwowej, przez co rozumiemy administrację rządową i samorządową w kraju, województwach, powiatach i gminach. W przypadku wojska jest to administracja niezespolona i dowództwa.
bo wszystko to, aby żołnierz był im "podporządkowany", musi być "podporządkowane" Konstytucji.

Ps. Reakcja na KOD, to też kolejna histeria :-)

bełt
Posty: 232
Rejestracja: 15-04-2014 19:13
Kontakt:

Post autor: bełt » 21-03-2016 22:50

porze pisze:Wrzuć w google hasło "udział wojska w stanach nadzywczajnych" i zobaczysz, że są na to odpowiednie ustawy, których konstytucyjność jest niepodważalna.
Ustawy jakie są każdy przeczytać może, te nie budzą wątpliwości, ale ustawę zawsze można zmienić...

Jako Polak, też popadam w histerię... :-)

Bonusowo - chyba, gogle wyrzuciło mi takie coś:
"Przysięga wojskowa jest aktem ślubowania wyrażającym cele i zadania postawione żołnierzom przez ich narody. Jest zobowiązaniem żołnierzy wobec państw i narodów, stanowi źródło ich siły moralnej..."
"Przysięga jest najwyższym zobowiązaniem żołnierza wobec państwa i narodu".

Chodzi o to, że obecny obóz rządzący ma wiele dobrych pomysłów i planów, lecz ma też tradycyjne już problemy z poprawnym wprowadzaniem ich w życie. Dodatkowo dochodzi wyraźny pośpiech w tworzeniu prawa, a to oznacza prowizorkę, która może się nam odbijać czkawką przez wiele lat.

Jak wiadomo, pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 22-03-2016 13:43

Konstytucje też można zmienić. A pomysły muszą być odpowiedzią na potrzeby. Przysięga ma wymiar symboliczny a wymiar konkretny ma rozkaz. Tak jest skonstruowane wojsko.

bełt
Posty: 232
Rejestracja: 15-04-2014 19:13
Kontakt:

Post autor: bełt » 22-03-2016 19:13

Przysięga ma wymiar symboliczny a wymiar konkretny ma rozkaz. Tak jest skonstruowane wojsko
Dla symboli ludzie potrafią wiele zrobić z własnej woli, na rozkaz ludzie potrafią wiele nie zrobić. Tak jest skonstruowany człowiek. :-)
Konstytucje też można zmienić
Konstytucję można zmienić na dwa sposoby
- normalny, posiadając większość konstytucyjną
- nienormalny, używając do tego np. wojska...
o której możliwości myślałeś?
Notabene, taka zmiana może spowodować, że starzy wojacy będą wierni starej Konstytucji, a nowi wojacy nowej Konstytucji - teraz jest zły czas na takie posunięcia.
pomysły muszą być odpowiedzią na potrzeby
I jeszcze jedno pytanie - trudno się z Twoim stwierdzeniem nie zgodzić, ale jakie i czyje potrzeby należy realizować w pierwszej kolejności, bo wszystkiego na raz zrobić się nie da?

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 23-03-2016 06:38

Rozkaz jest podstawą funkcjonowania wojska i tak specyficzny dla wojska, ze w innych instytucjach nie występuje. Tzn. nazwa rozkaz (np. rozkaz dzienny) może wystąpić, ale jest to tylko nazwa. Rozkaz to polecenie bezwzględnego podporządkowania się woli przełożonego pod rygorem nawet kary śmierci. Jeżeli uważasz, ze ludzie z natury sobie lekceważą rozkazy to chyba mówisz nie na temat.

Wracając do konstytucji - spory personalno-kompetencyjne są wpisane w naturę demokracji i III RP widziała takich sporów dużo, na szczeblu lokalnym, i żaden ze sporów nie był rozwiązywany siłowo. Najczęściej strona przegrana w sporze trzymała się do upadłego gabinetów i wizytówek (nawet bez realnych obowiązków i uprawnień) a potem wypłacała sobie należności w tym jakąś odprawę. Potem taka strona mogła sobie pisać w CV, że zajmowała taki a taki to stołek kierowniczy, polityczny itd. To, że taki spór dotknął osoby o bardzo wybujałym ego, odbierające medale od Papieża itp., to, że są ludzie, którzy organizują demonstrację - to jest urok demokracji - a zadaniem struktur siłowych jest to, żeby naród mógł bezpiecznie z uroków demokracji korzystać, nawet w zły sposób. Trochę inaczej wygląda to w przypadku służb specjalnych, które są w demokracjach takim "wiecznym podejrzanym" o upolitycznienie.

Z tego wynika, że w przypadku wojska istnieje jedna potrzeba nadrzędna - bezpieczeństwo narodowe i wewnętrzne.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości