NSR do poprawki

vendetta
Posty: 94
Rejestracja: 22-12-2010 21:35
Kontakt:

Post autor: vendetta » 18-05-2014 21:05

TUDO nie wierze, że po założeniu munduru będziesz pracował w OT dla satysfakcji i ideałów
Znajdą się tacy, co nie tylko będą pracować pro bono, a nawet do tego dołożą z własnej kieszeni.

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 18-05-2014 21:25

TUDO nie wierze, że po założeniu munduru będziesz pracował w OT dla satysfakcji i ideałów...
No co prawda jestem w "Strzelcu", a nie w OT, ale robię to za free :) a wręcz do tego dokładam. No cóż, kwestia priorytetów w życiu :).

piorun
Posty: 54
Rejestracja: 29-01-2014 17:28
Kontakt:

Post autor: piorun » 18-05-2014 21:50

witam wszystkich sympatyków OT i AK . Rzadko coś piszę na tutejszym forum , ale wypowiedz pana / i "saxon " bardzo mnie zabolała . Mam już swoje lata , jestem Polakiem , rodzice starali się wychować mnie na uczciwego człowieka i chyba im się to udało . Czytałeś założenia OT czy AK , jest to dobrowolna służba dla Ojczyzny w czasie zagrożenia . lepiej teraz się szkolić (za darmo albo jeszcze do tego dołożyć ) niż później mówić innym językiem niż polskim . A co do wynagrodzenia to ważniejsza jest " KASA "czy wolna Ojczyzna . Jeżeli moja wypowiedz kogoś obraziła nie było to zamierzone i z góry przepraszam .

saxon
Posty: 45
Rejestracja: 10-03-2014 07:32
Kontakt:

Post autor: saxon » 19-05-2014 20:13

Podziwiam entuzjazm , pewna młodzieńczą naiwność-robić coś dla satysfakcji, dla ideałów itd. - jest to fajna opcja ma tylko jeden minus bo dla ideałów można coś robić przez weekend-no w porywach przez dwa ale czy 48 godzin czy 96 godzin w miesiącu wystarczy na sensowny trening? Oczywiście, że nie wystarczy więc dlaczego ludzie poświęcający czas, zdrowie często i życie mają to robić za "dziękuję" moim zdaniem należało by to docenić nawet tylko finansowo. Mówimy cały czas o sytuacji szkoleń w czasie pokoju bo wojna...rządzi się innymi prawami i tutaj pytanie o zapłatę faktycznie było by nie na miejscu. Myślenie o Ojczyźnie zaczyna się od swojej małej ojczyzny czyli rodziny to tak w kwestii priorytetów a bez kasy ta najmniejsza część ojczyzny niestety nie funkcjonuje a patologia rodzi tylko patologię. Zakładam, że robienie czegoś dla Ojczyzny to ważna sprawa i nikt nie liczy kasy więc absurdalne pytanie ale po co są składki w organizacjach powiedzmy patriotycznych...

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 19-05-2014 20:35

Podziwiam entuzjazm , pewna młodzieńczą naiwność-robić coś dla satysfakcji, dla ideałów itd.
Dzięki, naprawdę dzięki, bo właśnie "Czterdziestolatek" stał się moim serialem ;D
ale czy 48 godzin czy 96 godzin w miesiącu wystarczy na sensowny trening?
W średniowiecznej Anglii, po niedzielnej mszy włościanie obowiązkowo parę godzin trenowali strzelanie z łuku. Efekt to dosłownie rozstrzelane ciężkozbrojne rycerstwo francuskie.
Oczywiście, że nie wystarczy więc dlaczego ludzie poświęcający czas, zdrowie często i życie mają to robić za "dziękuję" moim zdaniem należało by to docenić nawet tylko finansowo.
Moim zdaniem wystarczy. Nie oczekuję kasy, bardziej przydał by nam się sprzęt zalegający MON-owskie magazyny
Myślenie o Ojczyźnie zaczyna się od swojej małej ojczyzny czyli rodziny to tak w kwestii priorytetów a bez kasy ta najmniejsza część ojczyzny niestety nie funkcjonuje a patologia rodzi tylko patologię.
Działam w Strzelcu (non profit) i normalnie pracuję. Może nie zarabiam kokosów, ale żeby zaraz patologia... ;P
Zakładam, że robienie czegoś dla Ojczyzny to ważna sprawa i nikt nie liczy kasy więc absurdalne pytanie ale po co są składki w organizacjach powiedzmy patriotycznych...
Orzełki strzeleckie, patki na kołnierzyki, odznaki na rękawy, maski p/gazowe, hełmy, broń pneumatyczna, broń zdekowana, gumikałachy, itp, itd. Aha, ta składka to 5 zł.



Edytowany przez nakano4 o 19-05-2014 - 20:38.

saxon
Posty: 45
Rejestracja: 10-03-2014 07:32
Kontakt:

Post autor: saxon » 19-05-2014 21:02

Nawet OSP dostaje jakieś pieniądze za swoją służbę więc dlaczego by nie mieli dostać pieniędzy młodzi ludzie z OT
bardziej przydał by nam się sprzęt zalegający MON-owskie magazyny...ale po co jeżeli kupujecie go sami z własnej kasy często odkładając kupę czasu
W średniowiecznej Anglii...stopa życie tez była tam inna i wymaganie przeciętnego Jona odbiegały od naszego pojęcia względnego luksusu
Może nie zarabiam kokosów...ale dlaczego masz nie dostać pieniędzy za poświęcony czas robisz to z pewnością kosztem jakiś planów osobistych czy bardziej rodzinnych...

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 19-05-2014 21:22

OSP bierze pieniądze za udział w akcji, ćwiczą społecznie. Jeżeli powstanie OT i np. weźmie udział w akcji p/powodziowej (przykład) to wtedy oki.
Sprzęt kupujemy sami. To prawda, tylko, że jak sam napisałeś trzeba na to uzbierać, a w Strzelcu są ludzie młodzi. Nie zarabiający, uczący się i pozostający na utrzymaniu rodziców. A MON dysponuje nadwyżkami. No ale w porządku, niech parcieje i butwieje w magazynach :)
Angielski przykład nie dotyczył stopy życia tylko systematyczności treningu cotygodniowego, jego efektywności. Chyba się nie zrozumieliśmy :P
Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Moja mała Ojczyzna. Ale Oni rozumieją po co to robię, akceptują i wspierają.

kleszcz
Posty: 28
Rejestracja: 07-02-2011 07:07
Kontakt:

Post autor: kleszcz » 20-05-2014 07:32

bardziej przydał by nam się sprzęt zalegający MON-owskie magazyny...ale po co jeżeli kupujecie go sami z własnej kasy często odkładając kupę czasu
Pewnie że by się przydał !! , ale chyba w MON nikt poważnie nie myśli o OT .
Struktura NSR to 20 tys. -30 tys. żołnierzy , to stanowczo za mało żeby obronić nasz kraj przed agresją . Mon i znaczna część polityków ( z prawej i lewej ) nie rozumie jak ważne jest posiadanie licznych oddziałów OT które w sytuacji zagrożenia / destabilizacji ( o wojnie nie wspomnę) są w stanie obronić swoje miasto czy powiat .
Najlepszy przykład Ukraina , tam nie ma bitew pancernych , lotniczych itp. , ale małe grupy sołdatów wspierane przez Rosję powoli niszczą ten kraj i nikt ich nie jest w stanie powstrzymać bo wojsko Ukraińskie jest słabe i skorumpowane !!! to właśnie motywacja finansowa często ma zgubne skutki .

Jak ktoś chce gratyfikacji finansowej to widziałem w biedronce ogłoszenie że potrzebują sprzedawcę/ kasjera.






Edytowany przez kleszcz o 20-05-2014 - 07:43.

nowy
Posty: 129
Rejestracja: 01-11-2011 21:36
Kontakt:

Post autor: nowy » 21-05-2014 17:04

Po raz kolejny gdybanie.
Zapomnijcie panowie władzę i jakąkolwiek ich reakcję - na co komu obdarty i wysłużony sprzęt z magazynu gdy nawet nasi zawodowi żołnierze biegają w stalowych hełmach, a ludziom z oficjalnego komponentu sił zbrojnych (NSR) na każdym kroku przypominają przełożeni że nawet nie są żołnierzami (informacja zaczerpnięta z wywiadu z Panem bodajże Drosio). Oczekiwanie na "dobrą wolę" decyzyjnych KRETYNÓW z MONu czy ogólnie rządu jest skrajnie naiwne. Zwykli ludzie mają wpływ na zwykłych ludzi to jest pewne i trzeba działać oddolnie, skupiać pasjonatów i ludzi dobrej woli, kształcić młodzież z której kiedyś być może będą oficerowie. Na to mamy jedynie wpływ.

Przepraszam po raz kolejny za agresywne słowa pod adresem decyzyjnych, ale to co robią to jest obłęd a ich zachowanie nie mieści się w skali tolerancji rozsądnego człowieka.

Jeszcze jedno. Podam po raz kolejny przykład Wielkopolski. Wielkopolska i jej zwycięskie powstanie jest dobrym przykładem skuteczności polskiego narodu w działaniu - na polu ekonomicznym, kulturowym i militarnym. Bez wsparcia Warszawy w oparciu o pracę u podstaw. Żmudne, ciężkie, ale trwałe. O wiele trwalsze niż poleganie na opinii mitycznych, decyzyjnych którzy swoje upodobania kształtują na podstawie sondaży co kadencję.
To nie NSR wyszkoli potencjalnych partyzantów to oddolne OT powinno do tego pretendować bo gorzej niż w NSR nie może być. Reszta sama się potoczy.



Edytowany przez nowy o 21-05-2014 - 17:10.

abrat2
Posty: 34
Rejestracja: 05-05-2014 21:27
Kontakt:

Post autor: abrat2 » 22-05-2014 15:17

nowy pisze:... bo gorzej niż w NSR nie może być. Reszta sama się potoczy.
Jak mawiają, nigdy nie jest tak źle, aby nie mogło być gorzej :) ale nie ma się co licytować.
Tak jak przedmówca zaznaczał - trzeba robić swoje - ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć. Propagować oddolnie ideę i skupiać nowych ludzi. Budować, szkolić, przekonywać. Równocześnie działać wyżej tworząc lobby promujące OT. Są w wojsku tacy, którzy rozumieją potrzebę OT, niektórych może się przekona z czasem, zdecydowanej większości mentalności się nie zmieni.
Do tego trzeba zmian pokoleniowych (i to nie chodzi o jedno pokolenie), coś jak z Izraelem przed wejściem do ziemii obiecanej.
Problemem moim zdaniem mogą być ludzie którzy takich zmian się boją, ponieważ obawiają się świadomego swoich obowiązków, ale i swoich praw, na dodatek wyszkolonego wojskowo społeczeństwa. Mam nadzieję, że nie jest ich tak wielu aby zablokowali oddolne działania.




Edytowany przez abrat2 o 22-05-2014 - 15:38.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość