Ochotnicza Armia Krajowa, czyli Home Guard po polsku

Linki do informacji w sieci z różnych źródeł internetowych na tematy obronności państwa, w tym głównie na temat Obrony Terytorialnej.
madd
Posty: 43
Rejestracja: 02-11-2015 22:34
Kontakt:

Post autor: madd » 01-03-2016 18:09

Po polsku czytamy tylko ten wyraz z czwórką na końcu nie jest polski - więc mam Cię.
Drugie mam Cię; dlaczego jak słyszysz o Petersburgu pojawia się u Ciebie odczucie, że ktoś zarzuca Ci ruską agenturalność?
Ale żeby nie było całkiem trolowo (uwielbiam ten zarzut) Zielona Góra piękne miasto (choć i tak wszyscy mylą z Jelenią). W obecnej sytuacji położenie Twojego miasta trzeba przyznać znajduje się w dość bezpiecznym miejscu, nie to co np. Suwałki. Zgadzam się z Ser Antonim, że na początek trzeba zacząć od zabezpieczenia granicy wschodniej, a precyzyjniej północno-wschodniej.
Co do omawianych koncepcji raczej bardzo ogólne opracowania.

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 01-03-2016 18:19

madd to po polsku co oznacza ? Przepraszam, ale na tej lekcji polskiego przysnąłem.
Koncepcje są ogólne ? Twoja opinia. Jak dla mnie zbytnie uszczegółowienie rozmywa sens całości. Ale to tylko moja opinia.
Twoja propozycja zdalnie odpalanych ładunków wybuchowych dla OT to juz jednak wejście w szczegóły. A tak się składa, że dowodzę JS Sapersko-Inżynieryjną o specjalności Grupa Niszczenia i Minowania. I to tyle w tym temacie.

madd
Posty: 43
Rejestracja: 02-11-2015 22:34
Kontakt:

Post autor: madd » 01-03-2016 18:35

madd to nie po polsku i nie po jakiemukolwiek (to losowo wybrane litery alfabetu;).
O wreszcie konkretnie piszesz. Myślę, że w naszej sytuacji bojowe wykorzystanie formacji OT to będzie raczej niestety umiejętność minowania, nękania wroga, walk zaczepnych i zabezpieczania terenu dla desantu ...niż zabezpieczania tyłów naszej armii. Nikt nie zaprzecza, że nasze możliwości obronne to 3-7 dni zaś reakcja państw NATO 60-90dni. Jest wiele negatywnych opinii dotyczących wysłania naszych żołnierzy na wojnę w Afganistanie (misję pokojowa czy jak tam to nazywali). Ale doświadczenia tam zdobyte chyba bezcenne w aspekcie zasad prowadzenia walk partyzanckich.

Awatar użytkownika
admin
Site Admin
Posty: 269
Rejestracja: 18-09-2019 10:05
Kontakt:

Post autor: admin » 01-03-2016 21:55

Widzę, że dyskusja wraca na odpowiednie tory i tego się Panowie trzymajcie. Osobiste wycieczki zostawcie sobie na PW. W razie dalszych przepychanek personalnych zacznę wprowadzać cenzurę do postów lub, co gorsza, zamknę temat. Na tym forum obowiązują nieco wyższe standardy wypowiedzi niż w "polskim internecie".

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 01-03-2016 22:02

madd

Twoje rozważania są po prostu niedojrzałe a nawet naiwne.

Bajasz coś o konspiracji, walce partyzanckiej, czyli o tym, co w ludziach od razu budzi negatywne skojarzenia.
W naszej, czyli zachodniej kulturze wojowania nie ma czegos takiego jak partyzantka, sa działanie nieregularne i specjalne oraz współpraca cywilno-wojskowa.












Edytowany przez porze o 01-03-2016 - 22:04.

madd
Posty: 43
Rejestracja: 02-11-2015 22:34
Kontakt:

Post autor: madd » 02-03-2016 17:06

Cały czas robisz jakieś osobiste wycieczki odnośnie naiwności niedojrzałości. Nie starasz się w jakikolwiek sposób wytłumaczyć na bazie argumentów swojej tezy tak więc trudno się bronić przed Twoim stwierdzeniem. Kwestia terminologii jest tutaj bez znaczenia. Działania partyzanckie od działań nieregularnych różnią się tym czym kijek od patyka. Jeżeli to był jedyny argument to chyba miałem rację.

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 02-03-2016 22:19

Jesli uważasz, że synonimy "patyk-kijek" wiele wyjaśniają, to przeczytaj to:
Synonimy słowa „partyzantka” z podziałem na grupy znaczeniowe

amatorskość, amatorstwo, amatorszczyzna, analfabetyzm, antytalent, debiutanckość, debiutanctwo, dyletanctwo, dyletantyzm, niedoświadczenie, niedouczenie, niefachowość, nieumiejętność, niewprawność, nowicjuszostwo,

amatorstwo, amatorszczyzna, brak fachowości, brakoróbstwo, dyletanctwo, dyletantyzm, fuszerstwo, niefachowość, niekompetencja, nieudolność, niewprawność, partactwo, partanina, prowizorka,

amatorszczyzna, fuszerka, fuszerstwo, improwizacja, łatanina, nawalanka, partactwo, partanina, półśrodek, prowizorka, utarczka,

dziadostwo, fucha, fuszerka, knot, łatanina, nawalanka, partactwo, partanina, prowizorka,

amatorszczyzna, dyletanctwo, dyletantyzm, łatanina, niefachowość, prowizorka, samowola,

amazonka, bojowniczka, rewolucjonistka, wojowniczka,

amatorszczyzna, dyletanctwo, dyletantyzm, fuszerka,

chłopcy z lasu, leśne wojsko, partyzanckie wojsko,

las, ludzie z lasu, oddziały partyzanckie,

guerrilla, ruch oporu, samowola,
Mysle, że Polacy taką konotację tego słowa wytworzyli dlatego, że pochodzi ono z CCCP i było nachalnie stosowane przez władze PRLu - vide słynne "jaja kobyły" - "ja jako były partyzant".

http://histmag.org/Ja-jako-byly-partyza ... w-PRL-8906

Organizacje i formacje nie związane z CCCP nazywano "konspiracją".
A od konspiracji to są bardzo poważne służby i agencje, a nie trole w internecie.

Trole w internecie mogą sobie omówić np. kwestie uzbrojenia - skoncentrowałeś się na uzbrojeniu ofensywnym, a zapomniałeś na uzbrojeniu ochronnym - lekkie formacje wymagają hełmów i kamizelek kuloodpornych i to nie koniecznie lekkich. Np. oddziały ochrony i obrony obiektów (wartowniczo-forteczne) powinny mieć te ciężkie.
Kolejna sprawa to optoelektronika do obserwacji nocnej i ułatwiająca celowanie. Następnie łączność.

I podsumowanie - "dwa OT" (ciężkie i lokalne) to dobra koncepcja. Lokalsi muszą mieć dostęp do bazy szkoleniowej i parku maszyn w ramach jednego dowództwa, bo zgłaszanie potrzeb do wojsk operacyjnych może się różnie kończyć.

madd
Posty: 43
Rejestracja: 02-11-2015 22:34
Kontakt:

Post autor: madd » 13-03-2016 08:20

Brawo ale niestety Twoja koncepcja lania betonu pod i przyjmowania złomu nie została dzięki Bogu wzięta pod uwagę. Byłaby to strata pieniędzy. Park maszyn dobre żarty!! Armaty, czołgi i pewnie KTO.
Poczytaj - źródło Rzczpospolita.

http://www.rp.pl/Sluzby-mundurowe/30303 ... .html#ap-2

"Zdaniem płk. Kwaśniaka żołnierze OT powinny być głównie wyposażeni w lekką broń strzelecką, granatniki, przenośne przeciwpancerne pociski rakietowe (np. Spike) oraz przeciwlotnicze (np. Grom). – Moim zdaniem jednostki zlokalizowane w terenie zurbanizowanym, np. na Śląsku, powinny posiadać
pojazdy np. terenowe, do szybkiego przemieszczania się – uważa Stanisław Drosio ze stowarzyszenia Obrona Narodowa". Chyba że o taki park maszyn Ci chodziło - to pisz konkretnie, bo mowa była o czołgach itp.
Zapomniałem o środkach ochrony osobistej? hahaha ale się uśmiałem. Ok, idąc tym tokiem szczególarskiego myślenia zapomniałeś o środkach ochrony stóp zwanych butami. A więc w Twojej teorii żołnierz OT jest bosy.

porze
Posty: 396
Rejestracja: 29-12-2011 23:02
Kontakt:

Post autor: porze » 13-03-2016 15:26

Czyli uważasz, że każdy żołnierz nosi kamizelkę kuloodporną tak jak każdy ma buty???
Po pierwsze prawdopodobnie mylisz kamizelkę kuloodporną z kamizelką taktyczną, a po drugie nawet takie kamizelki nie wszędzie są potrzebne.

Moja koncepcja lania betonu pod infrastrukturę jest jak najbardziej rozpatrywana.
Zaczynam miec wrażenie, że czegoś do końca jednak nie rozumiesz - to, że indywidualni zapaleńcy jeżdzą prywatnymi samochodami po 200 - 300 km żeby odwiedzic strzelnicę nie znaczy, że można w taki sposób zorganizowac formację 35 - 40 tysięczną.

Nie do końca rozumiesz też rolę pojazdów - nie chodzi o takie pojazdy, które "walczą", ale o środki transportu i inżynierii, które mając opancerzenie i broń pokładową mogą stanowic zasłonę oraz wspierac ogniem, jeśli zajdzie taka potrzeba.
Można "z buta" przemaszerowac 40 km i włączyc się do walki, ale po pierwsze trwa to długo i męczy, a po drugie pieszą kolumne zdezorganozowac można jednym CKMem. Można ewakuowac rannych wlokąc ich po ziemi, ale lepiej będzie miec pojazd ewakuacji medycznej - na jakim podwoziu taki pojazd się zbuduje to już nie jest kwestia ideologii tylko kasy, bo co z tego, że każdy by wolał dobre opancerzenie i niezawodną trakcję KTO, albo od razu helikopter. Jeżeli ty (w imie ideolo) chcesz wszystko robic siłą ludzkich mięśni, to chyba nie bardzo pasujesz do XXI wieku.
Zdaniem płk. Kwaśniaka żołnierze OT powinny być głównie wyposażeni w lekką broń strzelecką, granatniki, przenośne przeciwpancerne pociski rakietowe (np. Spike) oraz przeciwlotnicze (np. Grom).
Z tą lekką bronią strzelecką to też taka semantyczna pułapka - bowiem CKM "łapie się" na to pojecie i dopiero WKM nie bardzo, chociaż akurat WKMy na podwoziach terenówek widac na każdej relacji z bliskiego wschodu.
Więcej pytań niż odpowiedzi i na pewno nie można niczego wykluczac.

madd
Posty: 43
Rejestracja: 02-11-2015 22:34
Kontakt:

Post autor: madd » 17-03-2016 20:08

To się Antek wypowiedział o USA i ich demokracji. Za chwile cała ta jego budowa OT będzie niewiele warta. Teraz wrogiem są już Niemcy, Kremlowskie no i wreszcie USA, za chwile zacznie o nich mówić wielki szatan. To z pewnością pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo naszego kraju. Może niech od razu przejdzie na kaliber 5,45 chyba jest mu bliższy. Hmm z tym kalibrem pewnie by nie zrozumiał żartu. Jak USA nie będzie naszym sojusznikiem to budowa OT nie ma żadnego sensu. A robi się nieciekawie na świecie. No to po czesku ręce do góry. Brawo władza !!!

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości