dostęp do broni

Dyskusje, które nie nadają się gdzie indziej.
mrapiotr
Posty: 3
Rejestracja: 18-05-2014 10:28
Kontakt:

Post autor: mrapiotr » 26-06-2014 23:10

W jednym czy dwóch postach odczytuję wyraźny galimatias. Co innego akcja odbudowy AK, wspólne szkolenia osób które są zainteresowane obroną swojego kraju, a co innego bezpowoleniowe nasycenie terytorium Polski legalną bronią palną, choćby tylko krótką. To poważne zagrożenie, które na szczęście na razie nie ma szans się ziścić i pozostanie marzeniem w głowach ludzi którzy nie mają głębszych przemyśleń na ten temat.
Argumenty że mamy w Polsce tysiące ludzi posiadających broń z racji swojego zawodu i nic się nie dzieje, nie jest argumentem. Otóż nawet w kraju tak ,,rozbrojonym" jak Polska rzadko, bo na szczęście rzadko ale dochodzi do aktów z użyciem broni służbowej lub nielegalnie zdobytej.
Proszę nie mieszajmy tych spraw. Odtworzenie obrony terytorialnej w Polsce to naprawdę szczytny cel, skupmy się na tym.

victor
Posty: 204
Rejestracja: 30-04-2011 12:40
Kontakt:

Post autor: victor » 27-06-2014 11:29

a co innego bezpowoleniowe nasycenie terytorium Polski legalną bronią palną, choćby tylko krótką.
A kto wspominał o czymś takim w dyskusji?
Argumenty że mamy w Polsce tysiące ludzi posiadających broń z racji swojego zawodu i nic się nie dzieje, nie jest argumentem.
Dlaczegóż to argument nie jest wg Pana argumentem?
Otóż nawet w kraju tak ,,rozbrojonym" jak Polska rzadko, bo na szczęście rzadko ale dochodzi do aktów z użyciem broni służbowej lub nielegalnie zdobytej.
Pierwsze pytanie co to są wg. Pana "akty", bo nie wiem czy chodzi o nazwijmy to przestępstwa umyślne czy wypadki (w tym przestępstwa nieumyślne)? Poza tym wrzucanie do jednego worka broni służbowej (=legalnie posiadanej) i nielegalnej to nieporozumienie. Osoba nielegalnie posiadająca broń to dla mnie przestępca. Broń służbową posiada funkcjonariusz odpowiednich służb publicznych. Dla mnie to dwie różne grupy osób, no chyba że dla Pana są tożsame...

mrapiotr
Posty: 3
Rejestracja: 18-05-2014 10:28
Kontakt:

Post autor: mrapiotr » 27-06-2014 13:11

A kto wspominał o czymś takim w dyskusji?

Odniosłem takie wrażenie czytając wcześniejsze posty że próbujecie Panowie wrzucić to do jednego worka. Jeżeli to nieprawdziwe wrażenie wycofuje się z niego.

Dlaczegóż to argument nie jest wg Pana argumentem?
Własnie ze względu na to co zostało przez Pana zacytowane poniżej.
Otóż nawet w kraju tak ,,rozbrojonym" jak Polska rzadko, bo na szczęście rzadko ale dochodzi do aktów z użyciem broni służbowej lub nielegalnie zdobytej.
Pierwsze pytanie co to są wg. Pana "akty", bo nie wiem czy chodzi o nazwijmy to przestępstwa umyślne czy wypadki (w tym przestępstwa nieumyślne)? Poza tym wrzucanie do jednego worka broni służbowej (=legalnie posiadanej) i nielegalnej to nieporozumienie. Osoba nielegalnie posiadająca broń to dla mnie przestępca. Broń służbową posiada funkcjonariusz odpowiednich służb publicznych. Dla mnie to dwie różne grupy osób, no chyba że dla Pana są tożsame...[/quote]

Myślę że dobrze Pan wie o co chodzi, ale dla pewności wytłumaczę. Chodzi mi o wszystkie zdarzenia mające związek z bronią palną. Wypadki z użyciem broni czyli przypadkowe postrzelenia wynikające z nieumiejętnego lub nieprzemyślanego posługiwania się nią itd. Napady z bronią palną dokonywane zarówno przez bandytów jak i osoby chore psychicznie (o której to chorobie,problemach czy skłonnościach nikt nie wie), które wtedy gdy nie będzie potrzebne pozwolenie, będą miały łatwiejszy dostęp do legalnej broni. Teraz jesteśmy jak to ujął jeden z forumowiczów ,,rozbrojeni bardziej niż Białoruś" a i tak co jakiś czas dochodzi do takich zdarzeń jak w Sieradzu, Białej Podlaskiej czy innych.
Proszę spojrzeć na sytuacje w takich krajach jak USA czy niektóre kraje zachodu i wschodu, gdzie przepisy dotyczące broni są mniej restrykcyjne. Czy jest tam bezpieczniej niż w Polsce?? Jeśli odpowiedz niektórych Panów brzmi TAK, no to zapraszam na Białoruś albo USA. (przepraszam za wrzucenie tych obu różnych państw do jednego worka).

victor
Posty: 204
Rejestracja: 30-04-2011 12:40
Kontakt:

Post autor: victor » 27-06-2014 20:10

Odniosłem takie wrażenie czytając wcześniejsze posty że próbujecie Panowie wrzucić to do jednego worka. Jeżeli to nieprawdziwe wrażenie wycofuje się z niego.
To proponuję jednak nie przypisywać komuś poglądów na podstawie wrażenia.

bełt
Posty: 232
Rejestracja: 15-04-2014 19:13
Kontakt:

Post autor: bełt » 27-06-2014 21:46

Pośrednio zostałem wywołany do tablicy. Gwoli ścisłości, chodziło o broń legalnie posiadaną przez cywilów. Temat wyszedł jako ilustracja poziomu zaufania państwa swoim obywatelom.

mrapiotr
Posty: 3
Rejestracja: 18-05-2014 10:28
Kontakt:

Post autor: mrapiotr » 28-06-2014 00:46

To proponuję jednak nie przypisywać komuś poglądów na podstawie wrażenia.
Przyjmuje do wiadomości, Panu Victorowi proponuję również ostrożniejsze formułowanie postów. Łatwo o pomyłkę dotycząca zdania na ten temat. Tego typu poglądy mogą zagrozić inicjatywie stowarzyszenia Obrony Narodowej. Zagorzali zwolennicy posiadania broni palnej którzy namiętnie lansują tą idee, znajdują swoje miejsce w innych portalach czy stronach np. mms kom.. itp.

saxon
Posty: 45
Rejestracja: 10-03-2014 07:32
Kontakt:

Post autor: saxon » 28-06-2014 08:30

Czytam część tych postów i powoli tracę wiarę w system... Założenie, że broń strzela to uproszczenie z pogranicza absurdu-zawsze ludzie pociągają za spust. Dostęp do boni zawsze będzie wiązał się z koniecznością 'dostania" pozwolenia-tak jest na całym świecie. Kłopotem w Polsce jest powiedzmy dość zawiły sposób wydawania pozwoleń-różne dodatkowe wymagania w zależności od rodzaju pozwolenia i nie jasne ocenianie. Ustawa o broni i amunicji pozwala na posiadanie całej masy broni w tym jednostek których zakup przez cywila jest dość dyskusyjny. Kłopot polega na tym komu się chce "biegać" za pozwoleniem by kupić broń i postrzelać raz na kilka miesięcy na strzelnicy. Kolejna kwestia to ceny broni...pozwolenie to jedno ale zakup to już (pomijam kwestie opłat w stowarzyszeniach, klubowych itp.) broni wiąże się z wydaniem kilku lub "nastu" tysięcy złotych i kolejnych tysięcy na amunicję jeśli ktoś poważnie myśli o strzelaniu. Wrzucanie do jednego wora broni nielegalnej i legalnej...dla mnie to głupota lub skrajna ignorancja, brak jakiejkolwiek wiedzy na temat tego kto i w jaki sposób wchodzi w posiadanie broni służbowej. Jeśli złagodzimy przepisy i 4-10 mln Polaków będzie miało prawo zakupu broni to niech ten pistolet czy karabin kupi połowa, po oku połowa tej broni będzie leżeć w sejfach, po czterech latach kolejna połowa ludzi zapomni, że w sejfie leży broń... Ludzie noszący broń-zaznaczam legalną broń nie są zagrożeniem bo każdy wie jakie ryzyko wiąże się z jej użyciem. Broń nielegalna... ułatwienie zakupu broni legalnej nie przełoży się znacząco na nasycenie rynku jednostkami nielegalnymi. Użycie boni uzyskanej w wyniku kradzieży w jakiś działaniach przestępczych paradoksalnie pozwala na szybsze ujęcie sprawcy. Jeżeli bandyta chce kupić broń nielegalnie to jeśli ma "dojścia" kupi ją szybko ona jest przywożona z zagranicy przez wyspecjalizowane grupy i na ten dość specyficzny "rynek" trafiają bardzo ciekawe jednostki broni- chyba nawet w statystykach kiedyś jakaś agenda podawała ile sztuk trafiło do Polski broni.

xander
Posty: 1
Rejestracja: 28-06-2014 18:00
Kontakt:

Post autor: xander » 28-06-2014 20:47

Witam wszystkich, temat dyskusji i argumenty skłoniły mnie do włączenia się i podzielenia się spostrzeżeniami.
Po pierwsze: polskie realia uzyskania pozwolenia broń to test psychologiczny, test znajomości prawa oraz budowy broni oraz strzelnica i po całym takim sicie wszystko zależy od komendanta policji, i tylko to widzimisię komendanta zwolennicy chcą znieść (tak w skrócie). Spełniasz wszystkie powyższe warunki- masz broń na bank, tyle.
Po drugie: Ile razy pojawia się temat ułatwienia dostępu do broni, zawsze wyskakuje "obeznany" z tekstem że jak tylko Polacy dostaną ją to się pozabijają. Ułatwiony dostęp to nie broń w supermarkecie, jak często straszą "obrońcy" starego porządku. Poza tym co jest z autorami postów, mają tak niskie mniemanie o rodakach i o sobie również, że uważają ich za morderców i psychopatów?
Po trzecie: Odwieczny argument- mniej broni palnej to mniej przestępstw jest nierzetelny, broń nielegalna już jest, to praworządni obywatele są bezbronni, poza tym przestępca zawsze może użyć noża (patrz niedawne morderstwo żołnierza w GB). Jeśli ofiara będzie chciała się bronić przed nożem musi wykazać większą szybkością,determinacją i najlepiej siłą, co i tak daje niskie szanse. Inaczej wygląda sytuacja gdy napadany ma broń palną, ma możliwość odstraszenia i okaleczenia (jeśli odstraszenie nie zadziałało) napastnika bez ryzykowania własnym życiem. Sam przestępca może odpuścić jeśli istnieje ryzyko wejścia pod lufe. Co do Stanów, wszystkie duże strzelaniny miały miejsce w "Gun free zone", strefach zdemilitaryzowanych czyli coś jak cała Polska. Przestępca nie przejmuję się zasadami, a obywatelom wiąże się ręce.
Po czwarte: pozwolenie na broń dla organizacji pro-obronnych da im możliwość własnym kosztem odpowiednio się wyposażyć. Nie spodziewacie się chyba od MONu dostać czegoś więcej niż OP1 i MP4? Zawodowi żołnierze sami sobie sprzęt kupują, bo ich przydziały lądują na Allegro, a co dopiero pro-obronni.
Dziękuje za uwagę.



Edytowany przez xander o 28-06-2014 - 20:48.

nowy
Posty: 129
Rejestracja: 01-11-2011 21:36
Kontakt:

Post autor: nowy » 29-06-2014 01:01

Mi z kolei wydawalo sie ze zbyt malo porusza sie kwestie dostepu do broni. Posiadanie broni, a obronnosc kraju to 2 nierozlaczne rzeczy, tozsame. ON dziala poki co oddolnie i nie zanosi sie na poprawe sytuacji, pomocy ze strony rzadu - ktory de facto zyje z pieniedzy obywateli bo sam niczego nie produkuje - raczej nie bedzie. Szwajcarzy maja w skrzynkach pancernych bron od rzadu, logicznie rzecz ujmujac, czlonkowie ON powinni masowo starac sie o dostep do broni. Nie wiem skad ten butthurt u Pana mrapiotr, sorry facet ale traktujesz ludzi jak dzieci, chyba ze zle zrozumialem twoj przekaz to cofam...

piorun
Posty: 54
Rejestracja: 29-01-2014 17:28
Kontakt:

Post autor: piorun » 29-06-2014 13:50

witam jak piszemy o dostępie do broni to podam kilka konkretnych informacji :
1. pistolet na nabój 9x 19 koszt około 2000 zł (tani tzn GLOCK )
2. beryl sportowy na nabój 223 Rem (odpowiednik 5,56 x 45 ) około 3000zł
3. szafa do przechowywania broni od 500 do .......... (zależy od potrzeb )
4 amunicja 9x19 od 0,60 zł za sztukę
5. amunicja 223 rem od 1 zł
to tylko koszty broni i amunicji a teraz sobie możecie sobie policzyć i uzmysłowić jaka kasę trzeba aby szkolić cywilów , do tego dochodzą jeszcze inne dodatki ( smary , kabury , optyka ), piszę o broni sportowej bo obecnie do takiej cywile mają dostęp. Średni trening strzelecki to min 50 szt amunicji , i teraz powiedzcie kogo na to stać przy naszych zarobkach , bo naszego państwa na to nie stać.

Jeżeli kogoś moją wypowiedzią obraziłem to przepraszam

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość