Działalność w ON, a zdrowie

Dyskusje, które nie nadają się gdzie indziej.
nomada9767
Posty: 1
Rejestracja: 24-03-2015 17:30
Kontakt:

Działalność w ON, a zdrowie

Post autor: nomada9767 » 24-03-2015 19:09

Dzień dobry wszystkim! Jako, że to mój pierwszy post na tym forum, chciałbym wszystkich powitać. Portal i forum śledzę od dłuższego czasu, kilka dni temu podjąłem zaś decyzję, że w miarę swoich możliwości, chciałbym brać udział w szkoleniach OT i działać w inicjatywach proobronnych.

Problem w tym, że od ponad 20 lat mam cukrzycę typu 1 i używam stale podłączonej do ciała pompy insulinowej. Chociaż sprawność fizyczną mam ponadprzeciętną i pomimo choroby aktywnie uprawiam sport, to niekiedy zachodzi potrzeba szybkiego spożycia glukozy celem uniknięcia hipoglikemii. Zdaję sobie sprawę, że ćwiczenia i szkolenia wiążą się z dużym wysiłkiem fizycznym, wydaje mi się, że jestem na niego w dużej mierze odporny (np. regularnie biorę udział w biegach przełajowych), jednocześnie jednak może się zdarzyć, że w trakcie marszobiegu będę musiał zatrzymać się i dostarczyć sobie płynnej glukozy.

Czy tego typu rzeczy stanowią duże przeszkody w przypadku szkoleń ON? Innymi słowy, czy z perspektywy osób prowadzących szkolenia taki kandydat to zbędny balast dla reszty szkolącej się grupy, czy też podobne ułomności nie dyskwalifikują go jako osoby pragnącej wziąć udział w szkoleniach?

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za odpowiedzi :)[addsig]

kinger
Posty: 1
Rejestracja: 27-02-2015 19:51
Kontakt:

Post autor: kinger » 24-03-2015 22:37

Kolego, balastem są ludzie bez motywacji i woli walki. Nie sądzę żeby Twoja choroba była przeszkodą. Powodzenia!

żuaw
Posty: 1
Rejestracja: 26-02-2015 09:00
Kontakt:

Post autor: żuaw » 25-03-2015 09:21

Ja mam rozwalony kręgosłup i 47 lat. I co ?? Biorę udział w unitarce i mam nadzieję, że na coś się przydam. Zapewniam, że Twoja drobna dysfunkcja nie będzie (nie może być) przeszkodą.

takeo
Posty: 60
Rejestracja: 05-11-2014 14:19
Kontakt:

Post autor: takeo » 25-03-2015 10:56

Mnie lekarz (specjalista od medycyny sportowej) powiedział, że nie każdy może uprawiać sport i ja należę do tych, co nie mogą. Więcej do niego nie poszedłem, lekko nie jest, ale na razie jestem w stanie przebiec półmaraton i nie zamierzam na tym poprzestać.

A jak ktoś mi mówi, że czegoś się nie da, że niemożliwe, to wtedy sobie dla przypomnienia puszczam to:
www.youtube.com/watch?v=WBUGhqgtkD8

rejek
Posty: 2
Rejestracja: 03-03-2016 21:07
Kontakt:

Post autor: rejek » 03-03-2016 22:13

niejeden przypadek zagiął lekarzy, że zakładają ze nie mozesz, nie dasz rady bo zdrowie, a ty im udowadniasz, ze się mylą ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości