Obrona Narodowa na terenie Wielkopolski

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 23-10-2014 21:24

Teraz pytanie czy jesteśmy i czy mam dostatecznej motywacji by coś utworzyć i nie chodzi mi o struktury na chwile.
Struktury w stowarzyszeniach, organizacjach itp. tworzą ludzie. Jeżeli znajdą się Ci odpowiedni to "będzie się kręcić".
Fakt ON jest organizacja paramilitarną, ale kiedy dojdzie do utworzenia dajmy na to AK i przebije sie przez wszystkie polityczno-biurowe sprawy w Wlkp nie będzie takiej struktury.
Odbudujmy AK to akcja w której udział bierze kilka stowarzyszeń, nie tylko ON pl. ZS "Strzelec", moja macierzysta organizacja na ten przykład także. A ta w Wlkp. posiada parę dość prężnie działających JS. Czyli struktura jest i to całkiem spora.

lotnik
Posty: 10
Rejestracja: 21-10-2014 12:35
Kontakt:

Post autor: lotnik » 26-10-2014 11:40

To prawda struktor jest wiele nie tylko "strzelec" również wiele mniejszych grup paramilitarnych. Lecz wszystkie te grupy nie są wstanie współpracowac w razie potrzeby. Dlatego bylo by dobrze mieć organizacje poprzez którą możnaby było ćwiczyć współprace wszystkich grup. Nie mówie tu o rozwiązywaniu jakiejkolwiek.
P.S.
Sory za błędy jesli są.

formacja
Posty: 2
Rejestracja: 29-07-2014 06:26
Kontakt:

Post autor: formacja » 27-10-2014 09:20

Jestem z zach. WLKP, a dokładniej z okolic miasta powiatowego Nowy Tomyśl. Pracuję w branży "ochrona osób i mienia". Mogę dużo udzielać się lokalnie (w ramach mojego powiatu), ale generalnie każdy dalszy wyjazd to dla mnie problem finansowy, stąd nie zawsze będę mógł się stawiać na odległych szkoleniach i zlotach.

Znam bardzo dobrze lokalny teren, mamy tu dużo lasów i terenów "urozmaiconych". Często udaję się na wędrówki w teren. Posiadam dużo własnego oprzyrządowania taktycznego, zwiadowczego, survivalowego i własne radiostacje (stacjonarna i mobilne).

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 27-10-2014 20:08

To prawda struktor jest wiele nie tylko "strzelec" również wiele mniejszych grup paramilitarnych.
Struktury to dla mnie organizacje, nie tylko "Strzeleckie" ;). Pojedyncze grupy (których działalność szanuję) to nie to samo.
Lecz wszystkie te grupy nie są wstanie współpracowac w razie potrzeby.
Nie zgadzam się. Brałem udział w ćwiczeniach, w których uczestniczyły różne organizacje pro obronne. Z przyzwoitymi rezultatami.
Dlatego bylo by dobrze mieć organizacje poprzez którą możnaby było ćwiczyć współprace wszystkich grup.
MON to moim zdaniem najlepsza propozycja. A jeżeli już nie organizacja to przynajmniej jednolity program szkoleniowy.

lotnik
Posty: 10
Rejestracja: 21-10-2014 12:35
Kontakt:

Post autor: lotnik » 16-11-2014 10:18

Chcialbym przypomniec ze program szkoleniowy MON jest przystosowany do wojsk operacyjnych a szkolenia NSR chyba nie musze komentowac. Wiec niezgadzam sie na ten dzien program MON'u byl adekwatny. Jesli chodzi o szkolenia wspolne to prawda wyniki nie sa zle lecz gdyby doszlo np. Do sytuacji w ktorej trzeba by bylo broni terytorium/miasta/powiatu etc. Grupy takie nie sa w stanie wspolpracowac bez odpowiedniego lancucha dowodzenia. Jesli chodzi o struktury to mialem na mysli wszelkie organizacje czy grupy.

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 16-11-2014 11:24

W moim rozumieniu MON to platforma do zjednoczenia organizacji pro obronnych. Przynajmniej takie rozwiązanie uważam za najlepsze. Program szkoleniowy obecnych sił zbrojnych nie odpowiada potrzebom OT. To oczywiste. Ale część regulaminów np. dyscyplinarny mógł by znaleźć zastosowanie. Jednolity program szkolenia (moim zdaniem) to podstawa. .Bez niego dowodzenie grupami stosującymi system szkolenia "jaki się nam podoba" będzie niezwykle trudne.
PS
Nigdzie nie pisałem o wykorzystaniu programu szkoleniowego WP :) Chodziło mi tylko o ujednolicenie szkolenia.

lotnik
Posty: 10
Rejestracja: 21-10-2014 12:35
Kontakt:

Post autor: lotnik » 16-11-2014 11:49

Zgadzam sie z tym, ale jak wszyscy wiemy zanim dojdzie do utworzenia sprawnej OT to minie czas wiele nawet bardzo :) Nie oszukujmy sie jestesmy w Polsce dopóki nas nie dotknie kleska to nic albo niewiele sie zmieni :) dlatego uwazam ze stworzenie juz teraz organizacji/struktury łączące pojedyńcze grupy organizacje stowarzyszenia w rejonie jest dobrym pomyslem. Jesli dojdzie do jakies katastrofy (wojna kleska zywiolowa itp.) Bedzie mozna znacznie szybciej zorganizowac jakakolwiek obrone, pomoc. Jeszcze raz powiem ze w moim zamysle zadna organizacja czy grupa nie miala by byc zlikwidowana czy zasymilowana. Wspolne szkolenia, cwiczenia czy tez wspolne spotkania moga pomoc. Mowie tak bo wiem z doswiadczenia (choc nie zbyt duzego) jesli jest grupa / odzial zgrany, to najgorsze co mozna zrobic to ich rozbic :)

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 16-11-2014 12:14

Zgrany team to podstawa. A nic tak nie wzmacnia więzi w grupie jak wspólne działanie. Dotyczy to także organizacji czy też grup. Jako Strzelec braliśmy udział w ćwiczeniach ON pl. Dobrze je wspominam. Rozumię, że Pana zamysłem jest skonsolidowanie (z zachowaniem zasady odrębności) środowiska pro obronnego Wielkopolski. Jakiś konkretny pomysł ?

lotnik
Posty: 10
Rejestracja: 21-10-2014 12:35
Kontakt:

Post autor: lotnik » 16-11-2014 13:07

Niestety konkretnego pomyslu nie mam na ta chwile. Na poczatek mysle ze zalozenie wielkopolskiego "odzialu" OT bylo by dobrym startem. Jednak w tym momencie trzeba by osob jak rowniez wspolpracy z juz istniejacymi organizacjami proobronnymi. Niestety moze sie okazac ze organizacje (niektore a nie daj boze wszystkie) moga widziec taka "strukture" jako zagrozenie tj. konkurencje. Tego wlasnie chcialbym uniknac :)

nakano4
Posty: 275
Rejestracja: 11-03-2013 19:47
Kontakt:

Post autor: nakano4 » 16-11-2014 13:16

Mogę wypowiedzieć się tylko za siebie : nie widzę zagrożenia i chętnie podejmę współpracę. :)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości