Fatalny stan Bundeswehry

jackgiers
Posty: 104
Rejestracja: 15-12-2012 21:03
Kontakt:

Fatalny stan Bundeswehry

Post autor: jackgiers » 01-02-2015 18:08

Odchodzący ze stanowiska pełnomocnika Bundestagu ds. sił zbrojnych Hellmut Königshaus przedstawił raport na temat sytuacji w niemieckiej armii. "Rok 2014 był dla Bundeswehry rokiem prawdy", skonstatował pełnomocnik, domagając się zwiększenia inwestycji zarówno w jej wyposażenie, jak i w system szkolenia żołnierzy. W centrum uwagi 79-stronicowego raportu znalazły się tym razem nie tyle potrzeby żołnierzy, co poziom ich wiedzy, stan bojowy armii, sprzęt oraz koszary.
Okazało się, że negatywnych przykładów jest wiele.W przypadku wysłużonych śmigłowców i samolotów bojowych coraz częściej pojawiają się meldunki, że tylko niewielka ich liczba jest jeszcze sprawna. Hellmut Königshaus zarzuca dowództwu jednostek, że mimo znajomości stanu rzeczy, nie zamawia ono na czas części zamiennych. Jednocześnie pisze w raporcie, że "niestety nie można potwierdzić" opinii niemieckiej minister obrony, iż wyposażenie armii ma "najwyższy priorytet".

Wysłużone myśliwce

Podczas wizyty pełnomocnika w bazie eskadry Luftwaffe okazało się, że stacjonujące tam myśliwce Tornado wykonały tylko 924 z 1498 lotów zaplanowanych do października ubiegłego roku. Jeszcze krytyczniej wyglądała sytuacja w przypadku śmigłowców marynarki wojennej, gdzie sprawnych i gotowych do operacji na otwartym morzu była zaledwie garstka. Informacja ta została upubliczniona po raz pierwszy właśnie dzięki raportowi Hellmuta Königshausa. Niepokój budzi też według niego opisany w raporcie przypadek ze stycznia 2014, kiedy jeden z myśliwców Tornado runął podczas podchodzenia do lądowania, ponieważ maszyna nie była wyposażona w system ostrzegania GPWS.Ostrzega on pilota w sytuacji, kiedy maszyna leci zbyt nisko. Dopiero po tym wypadku przeprowadzono kontrolę pozostałych myśliwców.

Nadmierny stres

Zdaniem Hellmuta Königshausa szefowa niemieckiego MON musi zainwestować nie tylko w wyposażenie armii.W przypadku żołnierzy wysyłanych na misje zagraniczne wytyka brak odpowiednich szkoleń. "Gdyby Bundeswehra miała w przyszłości przejąć jeszcze większą odpowiedzialność na arenie międzynarodowej, nie ma na to personelu, który spełniałby konieczne wymagania", komentuje pełnomocnik w raporcie. A istniejące już jednostki są jego zdaniem poważnie przeciążone. Jako przykład podaje specjalnie wyszkolonych żołnierzy stacjonujących w ramach misji NATO w Turcji. Ponieważ za mało jest wysoko wykwalifikowanych żołnierzy, są oni wymieniani w krótkich odstępach czasu, co prowadzi do zbyt dużych obciążeń i stresu. Podobnie jest m.in. w przypadku saperów, pilotów i personelu technicznego Luftwaffe, potrzebnych np. w misjach pomocowych w Afryce.
Zagrzybione koszary oraz samobójstwa

Jak wy­ni­ka dalej z ra­por­tu, w opła­ka­nym sta­nie znaj­du­ją się też ko­sza­ry. 38 pro­cent z nich wy­ka­zu­je ogrom­ne za­nie­dba­nia, a 9 pro­cent (269 bu­dyn­ków) nie na­da­je się w ogóle do użyt­ku. Mowa m.?in. o za­grzy­bio­nych po­miesz­cze­niach, fe­to­rze w to­a­le­tach i nie­dzia­ła­ją­ce zimą ogrze­wa­niu.

Hel­l­mut König­shaus jest też za­nie­po­ko­jo­ny licz­bą sa­mo­bójstw. W 2014 roku od­no­to­wa­no 24 takie przy­pad­ki, a w 43 in­nych do­szło do prób ode­bra­nia sobie życia.

Ra­port peł­no­moc­ni­ka Bun­de­sta­gu ds. sił zbroj­nych jest dla mi­ni­ster obro­ny Ur­su­li von der Leyen listą zadań i za­ra­zem wy­sta­wio­nym jej świa­dec­twem. Wy­mie­nia­jąc nie­do­cią­gnię­cia Hel­l­mut König­shaus chwa­li jed­no­cze­śnie wy­sił­ki pod­ję­te przez sze­fo­wą MON słu­żą­ce pod­nie­sie­niu atrak­cyj­no­ści Bun­de­weh­ry, jako pra­co­daw­cy.

Ur­su­la von der Leyen za­po­wie­dzia­ła nie­daw­no, że na zmo­der­ni­zo­wa­nie ko­szar prze­zna­czy 750 mln euro.

tekst źródłowy: http://wiadomosci.onet.pl/swiat/fatalny ... 0.facebook



Edytowany przez jackgiers o 01-02-2015 - 18:09. [addsig]

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość