Działania Hezbollachu przeciwko IDF w 2006 r.

lordvader
Posty: 728
Rejestracja: 14-07-2010 18:43
Kontakt:

Działania Hezbollachu przeciwko IDF w 2006 r.

Post autor: lordvader » 08-07-2012 22:27

Ciekawy przykład działania armii nieregularnej - wojskowego skrzydła Hezbollahu przeciwko Izraelskim Siłom Obronnym (IDF)w kampanii w 2006 przedstawił p. Tomasz Otłowski a artykule: "Hezbollah 1982-2010: od „pasów szahida” po rakiety balistyczne"
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,734,Hezbollah_1982-2010_od_?pasow_szahida?_po_rakiety_balistyczne

Autor min. zauważa:
Izraelczycy podejmując operację militarną przeciwko Hezbollahowi byli pewni swej przewagi nad Hezbollahem w zakresie walki elektronicznej. Zakładano, że wprowadzony jeszcze wieczorem dnia 12 lipca 2006 szczelny reżim zagłuszania wszelkiego typu środków łączności i komunikacji na obszarze płd. Libanu "oślepi i ogłuszy" lokalne struktury Hezbollahu. Tym większe więc było zaskoczenie Izraelczyków, gdy mniej więcej trzeciego dnia konfliktu (ok. 15 lipca) okazało się, że systemy łączności i komunikacji Hezbollahu na południu kraju pozostają wciąż sprawne i aktywne.
Izraelczycy dopiero w drugim tygodniu trwania konfliktu zorientowali się do jakiego stopnia rozbudowane były systemy łączności i komunikacji Hezbollahu w płd. Libanie, oparte o nowoczesne urządzenia i technologie, dostarczone głównie przez Iran. Irańscy specjaliści walki elektronicznej obecni byli w Libanie także podczas konfliktu z Izraelem - na początku sierpnia 2006 r. izraelscy żołnierze natknęli się w jednej ze zdobytych osad w dolinie Litani na ciała trzech irańskich oficerów wywiadu, najpewniej funkcjonariuszy Al-Quds (Brygady Jerozolimskiej) - zewnętrznej komórki wszechmocnego i potężnego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (Pasdaran). Znaleziony przy nich sprzęt oraz dokumenty uświadomiły Izraelczykom, że zabici Irańczycy mieli za zadanie zagłuszanie pracy izraelskich radarów i środków łączności pola walki.
Także w innych punktach płd. Libanu Izraelczycy natrafiali w bunkrach Hezbollahu na nowocześnie wyposażone centra łączności, komunikacji i dowodzenia szyitów [...]
Partia Boga wystawiła do walki ok. 500-600 bojowników (na ogólną liczbę ok. 4 tys. swych żołnierzy w południowym Libanie) przeszkolonych w obsłudze najnowocześniejszego uzbrojenia ppanc. Hezbollah uformował tych "niszczycieli czołgów" w drużyny liczące 5-6 ludzi, uzbrojonych w 5-8 kierowanych rakiet ppanc. (ATGM) każda. Po zużyciu posiadanej amunicji bojownicy Hezbollahu mogli uzupełniać zapasy korzystając z licznych składów rozmieszczonych gęsto w strefie walki. Grupy te, każda operująca na niewielkim terenie, rozmieszczano głównie wokół miejsc o szczególnym znaczeniu dla Hezbollahu (centra komunikacji i/lub dowodzenia, magazyny, stanowiska "katiusz" itp., kluczowe węzły komunikacyjne - skrzyżowania dróg, mosty itd.). Niszczyciele czołgów dysponowali różnymi typami uzbrojenia ppanc., stosując je elastycznie w zależności od rozwoju sytuacji na polu walki.

Podczas starć z siłami IDF bojownicy Hezbollahu wystrzelili łącznie ok. 500 ATGM-ów, trafiając w ok. 50 izraelskich pojazdów pancernych, w tym ok. 30 czołgów "Merkawa". Jedna trzecia spośród tych czołgów została bardzo poważnie uszkodzona i na trwałe wyeliminowana z walki (fot. obok - unikalne zdjęcie z walk w płd. Libanie pokazujące płonący izraelski czołg tuż po trafieniu go przez ATGM ).
[addsig]

vendetta
Posty: 94
Rejestracja: 22-12-2010 21:35
Kontakt:

Post autor: vendetta » 09-07-2012 10:53

Krótki film dokumentalny do powyższego tematu:

Israeli tanks failure from 1973 war to Lebanon 2006 - p(1/4).

Nawet najlepszy czołg nie jest w stanie konkurować z dobrze uzbrojoną, wyszkoloną i zmotywowaną piechotą.

pawel_makowiec
Posty: 102
Rejestracja: 31-07-2010 12:10
Kontakt:

Post autor: pawel_makowiec » 16-07-2012 09:53

Skuteczność działań Hezbollahu była istotnie zaskoczeniem dla IDF i sami Izraelczycy uważają walki w 2006 r., delikatnie mówiąc za porażkę. Odnosząc się do sukcesów Kornetów w walce z Merkavami należy jednak zauważyć (i uzupełnić powyższe wpisy), że analitycy jednoznacznie wskazują kilka przyczyn, z których dwie należy uznać za najważniejsze:
a) użyte zostały w dobrze przygotowanych zasadzkach przeciwpancernych wraz z innymi środkami walki (IED, RPG),
b) IDF nie była przygotowana (mimo doświadczeń z Iraku) do konfrontacji w konflikcie asymetrycznym i paradoksalnie do walki z takim przeciwnikiem, który mając cechy milicji (często jednak już dobrze wyszkolonej) dysponował nowoczesnymi środkami walki.
W efekcie IDF, pewny swojej skuteczności, zderzył się... ze ścianą, czego dowodzi chyba najsłynniejsza zasadzka w rejonie Wadi al Saluki w sierpniu 2006 r.
Polecam znacznie obszerniejsze niż cytowane przez Grzegorza opracowanie p. T. Orłowskiego (jak dla mnie mało odkrywcze w obszarze, którym się zajmuję) Matt M. Matthews: We Were Caught Unprepared: The 2006 Hezbollah-Israeli War a także do Sarah Kreps, The 2006 Lebanon War: Lessons&Learned.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość