Kto jest online

62 gości on-line.






Mini statystyki



Wsparcie


Obrona Terytorialna






obserwując WOT  Na dół

Go to page :

  • Obserwowałem jakiś czas temu żołnierzy WOT.
    Szli sobie, a ja patrzyłem. Oni poszli ja sobie dalej robiłem co tam miałem robić.
    Co w związku z tym?
    Niby nic a jednak.
    Obserwując ich sylwetki, sposób poruszania się itd, zorientowałem się że w większości to młodzi ludzie.
    I w sumie odrzucając wątki bardziej specjalistyczne doszedłem do wniosku że jest to obraz bardzo pozytywny w swoim przekazie.

    Młodzi ludzie mają w tym radość /bo to ochotnicy/
    Jest to w sumie zorganizowany profesjonalnie i bezpiecznie czas wolny.
    Kadra ich nadzoruje więc jest dyscyplina.
    Odpowiadają za broń więc utwierdzany jest nawyk odpowiedzialności.
    Społeczny odbiór jest bardzo pozytywny. Wojsko jest odbierane dobrze w społeczeństwie.
    Postawy obywatelskie też są kształtowane.

    Czego więcej potrzeba ?

    hmm tak sobie myślę że tak bardzo pozytywnej idei przez duże "I", skierowanej na służbę Państwu przez lata i od dawna nie było...

    I tak sobie myślę:
    "jeśli w 1944 roku Powstańcy w Warszawie jako idealiści ze swoim wyposażeniem zrobili co zrobili,
    to dobrze wyszkoleni Ochotnicy W.O.T. z obecnym wyposażeniem i wiedzą opartą na pokoleniach żołnierskich doświadczeń są niesamowitym potencjałem w służbie naszego Kraju"



    Edytowany przez chawendyk o 17-07-2017 - 10:19.
  • Szczerze?
    -to następne 500+
    -jak zaczynaliśmy w 2010r to bieda było uzbierać 5 osób wyjazdy szkolenia, które trzeba było samemu sobie opłacić. To można było powiedzieć że robione to było z pasją. Dzisiaj poszło to wszystko w dobrym kierunku powstało WOT ale jak to będzie wyglądać czas pokaże, pewno że lepiej to jak siedzieć przed kompem.

    Pozdro.
  • Idealizm idealizmem, ale abym ja szanował Państwo to Państwo powinno szanować mnie. Skoro mam prawo do życia, to powinienem mieć prawo do obrony tego życia, a pozwolenie na broń w Polsce jest najciężej uzyskać w całej Europie. W Finlandii na 100 obywateli przypada 40 szt. broni. W Polsce 1. Tutaj widać zaufanie Państwa do obywatela. Propaguje się teraz OT bo szuka się tzw. mięsa armatniego. W czasach zaborów, w II RP zdrowy psychicznie obywatel mógł posiadać broń krótką. Jedynie w okresie okupacji niemieckiej i w okresie komuny oraz dziś, obywatel polski nie ma takiego prawa. Mam prawo do życia, prawo wyborcze, ale nie mam prawa do broni. Więc w imię jakich ideałów mam nadstawiać swoją d... za Państwo, które mnie ma w tzw. dupie ?
  • A ja okiem szeregowego w WOT mogę powiedzieć,że WOT jest dobrym posunięciem w obecnej sytuacji geopolitycznej...
  • paco
    Idealizm idealizmem, ale abym ja szanował Państwo to Państwo powinno szanować mnie. Skoro mam prawo do życia, to powinienem mieć prawo do obrony tego życia, a pozwolenie na broń w Polsce jest najciężej uzyskać w całej Europie. W Finlandii na 100 obywateli przypada 40 szt. broni. W Polsce 1. Tutaj widać zaufanie Państwa do obywatela. Propaguje się teraz OT bo szuka się tzw. mięsa armatniego. W czasach zaborów, w II RP zdrowy psychicznie obywatel mógł posiadać broń krótką. Jedynie w okresie okupacji niemieckiej i w okresie komuny oraz dziś, obywatel polski nie ma takiego prawa. Mam prawo do życia, prawo wyborcze, ale nie mam prawa do broni. Więc w imię jakich ideałów mam nadstawiać swoją d... za Państwo, które mnie ma w tzw. dupie ?


    panie paco to państwo jak ty nazywasz to jest Ojczyzna ! Dom , rodzina ,praca, pamięć o naszych przodkach i przyszłość naszych dzieci.
    Chcesz coś mieć to musisz na to zapracować !
    Nie masz broni to zrób pozwolenie , jaki problem !
    Skamlesz jak przestraszony króliczek albinos .
    Nie nazywaj żołnierzy WOT mięsem armatnim bo nie dorastasz im do pięt.
    I nie siej tu fermentu trolu !!!
  • Najwięcej płaczą o tej broni tacy co wystrzelali w życiu pięć magazynków.
    Jeśli ktoś chce mieć broń to naprawdę można uzyskać pozwolenie. /większość krzykaczy nawet nie wiej jak to zrobić bo oni chcą mieć tylko takie prawo, nigdy z niego nie skorzystają/

    A z drugiej strony czy w PL jest aż tak strasznie że ta broń jest potrzebna?

    W przypadku konfliktu zbrojnego i tak kaliber 9 mm czy 5,56 , 7,62 i tak nic nie wskóra przeciw czołgom.
    Druga strona medalu to koszt amunicji do regularnego treningu strzeleckiego, żeby umieć kogoś trafić precyzyjnie, a nie kogoś obok.
    Powiem szczerze---wątpię czy wiele osób na to stać.


    A z drugiej strony to wystarczy zrobić egzamin praktyczny ze "ślepakami" i swego rodzaju scenkami "z życia wziętymi", /do czego ta broń miał by służyć i jak by się jej używało/
    ... połowa by się skompromitowała nie umiejąc zastosować wykutego prawa o użyciu broni w praktyce.

Go to page :

  • 0 users

This list is based on users active over the last 30 minutes.